Zsiadłe mleko Jovi kontra EkoŁukta

Rzadko mi się zdarza psioczyć na jakąś markę. Niestety ostatnie zakupy Miśka mnie do tego zmusiły. Otóż Misio zamiast kupić jak zwykle kwaśne mleko Jovi, postanowił zapłacić więcej i kupił Mleko Zsiadłe BIO EkoŁukta sądząc, że skoro jest takie BIO i do tego droższe to z pewnością musi być lepsze…
Wiecie co ujrzałam po uchyleniu wieczka? Białą ciecz pokrytą przeźroczystą, obrzydliwą mazią… Pomyślałam sobie, że nie wygląda to zbyt fajnie, ale pewnie się rozwarstwiło jak to zwykle bywa i po wymieszaniu będzie dobre. Nic z tego – ciecz wcale nie zaczęła przypominać kwaśnego mleka, a w smaku była wręcz OHYDNA !!! W drugim opakowaniu było tak samo obrzydliwe mleko, które musiałam wylać, bo pić się tego nie dało… Zerknęłam na skład i okazało się, że w EkoŁukta oprócz mleka i kultur bakterii jest również mleko w proszku! (w dodatku odczuwalne). Na dokładkę dodam jeszcze, że EkoŁukta ma o 15 kcal więcej (w 100 g produktu) niż Jovi… Przykro jest mi pisać aż tak negatywną opinię, ale nie mogłam się powstrzymać i nie ostrzec Was przed tym bublem.

Spotkaliście się z wyżej wymienionymi firmami? Jakie są Wasze opinie na ich temat?

 

2 thoughts on “Zsiadłe mleko Jovi kontra EkoŁukta

  1. Jem właśnie (nie piję, jem łyżką) wspaniałe zsiadłe mleko Eko Łukta, niedawno przeze mnie odkryte (po dobrych doświadczeniach z pysznym "zbitym" twarogiem zainteresowały mnie inne produkty Eko Łukty) i postanowiłem poszukać opinii na jego temat w necie. A tu taki babol!
    Nie wiem jak to mleko smakowało 3 lata temu, możliwe też, że było po prostu źle przechowywane, albo faktycznie mleczarnia wypuściła felerną partię… Moje doświadczenia z Eko Łuktą są bardzo pozytywne i żadna tania marka nie ma nawet startu. Cenię jeszcze Krasnystaw, choć Łukta wygrywa. Rewelacyjne zsiadłe mleko i twaróg.
    A co do kalorii – produkty mleczne muszą mieć ich sporo, pochodzą od tłuszczu. Wersje "lekkie" mają mniej kcal, ale za to te które w nich są, pochodzą w większej mierze od węglowodanów. Nie da się oszukać natury – nie kupuję produktów Light. Wolę kupić pełnowartościowe, ale za to rzadziej. Kto patrzy na kcal w zsiadłym mleku…? [MŁ] Po serii lekkich dań właśnie wcinam coś dobrego, czyli pieczone w folii i zjadane ze skórką ziemniaki, okraszone cienkimi plastrami dojrzewającego baleronu coppa, a do tego zsiadłe mleko 🙂 [M.Ł.]

  2. Ja natomiast omijam Ekołuktę szerokim łukiem, ponieważ jest dla mnie nie do zaakceptowania fakt, ze ich produkty oznaczone jako ekologiczne, które kosztują duzo więcej niz nie eko, mają w składzie dodatki, które dodawane są do produktów niskiej jakości. Co z tego, ze eko, jeśli mają w gratisie mączki świętojańskimi, zagęstniki, mleko w proszku itp.?
    Produkty wysokiej jakości takich dodatków nie potrzebują i certyfikat eko niestety mnie tu nie przekona. Dla mnie skład tych produktów jest równie absurdalny, jak np. dodawanie do wysokiej jakości świeżo mielonej kawy śmietanki w proszku. Niby nikt nie zabroni, ale…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *