Cudowna szarlotka Justyny :)

Justyna to świetna dziewczyna 🙂 Jest bardzo sympatyczna, zawsze uśmiechnięta, a do tego doskonale gotuje . Co jakiś czas się spotykamy, a ona staje na rzęsach, żebym była zachwycona serwowanym jadełkiem, co zawsze jej się znakomicie udaje 🙂
Dzisiaj pokażę Wam cudowną szarlotkę i muffinki szarlotkowe, jakimi zostałam ostatnio poczęstowana 🙂 Poniżej znajdziecie ich zdjęcia oraz oryginalny przepis 🙂
Dziękuję Justynko i posyłam Ci dużego buziaka :*

 

 

 

„…Przepis na ciasto to:

– jakoś coś koło 2 szklanek mąki
– 7 żółtek
– pół szklanki cukru
– łyżka proszku do pieczenia
cukier waniliowy (nie wanilinowy)
– całe duże masło osełkowe

Wszystko razem zagniatam – w razie potrzeby albo dodać mąki albo innych składników, aby uzyskać konsystencje plasteliny. Odstawić do lodówki przynajmniej na godzinę.
Masa jabłkowa to prawie magiczna mikstura, na którą składają się pyszne, latosie jabłka podsmażone na łyżce masła, a następnie gotowane do uzyskania gęstej konsystencji.
W międzyczasie wzbogacam jabłka nalewką wiśniową (domowej roboty) miodem, cukrem miałkim, konfiturą z pigwy i gruszek (obie również domowej roboty – czyli mojej)
kształt ciasta to już zależy od woli sprawcy szarlotki…”

Smacznego 🙂

Justyna przymierza się do założenia bloga kulinarnego – jesteś za? Napisz o tym tutaj 🙂

 

3 thoughts on “Cudowna szarlotka Justyny :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *