BBQ – Wielkie grillowanie

W sobotę wraz ze sporą grupką kulinarnych blogerek wzięłam udział w bardzo fajnych warsztatach, na które zaproszenie wyglądało tak:

Do tej pory do grilla podchodziłam trochę jak pies do jeża. Z wielką też obawą pojechałam na warsztaty, choć pod skórą czułam, że może być bardzo ciekawie i nie myliłam się. Było super!
Warsztaty odbyły się na tyłach hali MAKRO w nowoczesnym centrum szkoleniowym w ramach Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości. Poprowadzili je Grzegorz Kazubski i Piotr Kraśkiewicz, którzy z tak dużym zaangażowaniem dzielili się swoją wiedzą, że śpiącego nauczyliby grillować 😉 Przez tych kilka niezwykle intensywnych kulinarnie godzin udało się nam (gotowałam w parze z Agnieszką): zrobić 2 sosy, łososiowe motylki do grillowania, piersi kurczaka w marynacie, przygotować i zgrillować wspaniałą polędwicę, a także mięsne faworki powstałe z jej resztek, szaszłyki warzywne, uwędzić makrelę oraz usmażyć pysznego steka 🙂 Dodatkowo zostaliśmy poczęstowani wspaniałą karkówką, deserami, kruszonkową szarlotką, pysznymi sorbetami z „dziwacznej machiny”, a nawet zimnym piwkiem! 🙂 – tyle tego było, że aż trudno zliczyć 🙂 Wszystko to możecie prześledzić na zdjęciach poniżej, a pod nimi znajdziecie linki do relacji pozostałych blogerek jeśli głodni jesteście większej ilości szczegółów lub innego punktu widzenia 🙂

W tak wyposażonej kuchni gotowanie to rozkosz 🙂
Z polędwicy weźmiemy środek, a z boczków zrobimy… faworki 🙂

 

Wysysamy z polędwicy powietrze – szybciej się zamarynuje

 

Tak wygląda polędwica spakowana próźniowo

 

Warzywka już czekają na swoją kolej

 

Zaraz zostaną obtoczone specjalną marynatą

 

A tutaj mamy makrelę czekającą w marynacie na uwędzenie

 

Pierś z kurczaka też jest już gotowa

 

Teraz czas na ogromnego łososia…

 

… z którego zrobimy motylki 🙂

 

Posolony, popieprzony i potraktowany olejem zaraz trafi na grilla

 

Czas na sos, a w nim ananas, majonez, banan, curry…

 

Agnieszka kroi, ja uwieczniam 🙂

 

Czasem coś zamieszam 🙂

 

Makrele suszą się przed włożeniem do wędzarnika

 

Tak się robi faworki z resztek polędwicy i boczku 🙂

 

Tutaj mamy sos BBQ

 

Do tego dodamy majonez, curry, banany i ananasa…

 

Warzywa przez zgrillowaniem potraktowane zostały marynatą

 

Jakby ktoś jeszcze był głodny 😉

 

Tymczasem wzięłyśmy się za smażenie steka

 

Wyszedł PYSZNY !!! Do niego dostaliśmy wspaniałe masełko ręcznie robione 🙂

 

Nasze makrele już po uwędzeniu – pycha 🙂

Blogi z innymi relacjami z tej samej imprezy:
http://kotlet.tv
http://smaczniezjoanna.blox.pl
http://waniliowachmurka.blogspot.com
http://mamabartka.blogspot.de
http://kuchniaicosjeszcze.blox.pl
http://najsmaczniejsze.pl

 

 

3 thoughts on “BBQ – Wielkie grillowanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *